Cóżby napisać
w myślach się gubię
czy wiersz żałosny
czy głupią radę
jedno co przyznam
nic dziś nie lubię
i bez namysłu
kciuk w gardło kładę
by pawia puścić
uroczystego
na tę okazję
szumną do bólu
gdy częstochowski rym
się spotyka
z materią skisłą
na strzępie tiulu
który wystąpi tu
okazyjnie
tylko dlatego
by pasowało
kwękanie moje
z nocką wskroś
ciemną
która litości dla mnie
nie miała
i aby dobić sedno
w bruk sprawy
niezbędnych słów upchnąć
kilka wypada
law, pis, sołl, hepines
frendszip end many
ja t'em na eternit
raczej wystarczy
autozarządzam więc
wersję:
spadam...
policzyć muchy
których nie utrącę
wszystkie barany
które dziś spotkałam
kwaśnawe teksty
gdzie mnie nie ubyło
wszystkie te miejsca
w których juz miesz(k)ałam
każdziutki koltlet
każdy fakt nachalny
i każdą sprawę wylaną z kąpielą
co samo zdechło
co pozawalałam
wszystko co daje stan
niepoliczalny
bo to mój blues
o czwartej nad ranem
choć sen nie przyjdzie
a ty nie odwiedzisz
w myślach się gubię
czy wiersz żałosny
czy głupią radę
jedno co przyznam
nic dziś nie lubię
i bez namysłu
kciuk w gardło kładę
by pawia puścić
uroczystego
na tę okazję
szumną do bólu
gdy częstochowski rym
się spotyka
z materią skisłą
na strzępie tiulu
który wystąpi tu
okazyjnie
tylko dlatego
by pasowało
kwękanie moje
z nocką wskroś
ciemną
która litości dla mnie
nie miała
i aby dobić sedno
w bruk sprawy
niezbędnych słów upchnąć
kilka wypada
law, pis, sołl, hepines
frendszip end many
ja t'em na eternit
raczej wystarczy
autozarządzam więc
wersję:
spadam...
policzyć muchy
których nie utrącę
wszystkie barany
które dziś spotkałam
kwaśnawe teksty
gdzie mnie nie ubyło
wszystkie te miejsca
w których juz miesz(k)ałam
każdziutki koltlet
każdy fakt nachalny
i każdą sprawę wylaną z kąpielą
co samo zdechło
co pozawalałam
wszystko co daje stan
niepoliczalny
bo to mój blues
o czwartej nad ranem
choć sen nie przyjdzie
a ty nie odwiedzisz



